Wśród podstawowych przyczyn przewlekłego procesu zapalnego w oskrzelach wskazuje się negatywne działanie czynników środowiskowych, w szczególności palenia tytoniu. Zapalenie oskrzeli to choroba, którą zwykle wywołują te same wirusy co grypę i przeziębienie. Objawami zapalenia oskrzeli są zwykle gorączka, ból mięśni i inne. Jak długo trwa zapalenie oskrzeli? To będzie zależało od przyczyny zapalenia oskrzeli. Gdy dopadnie nas infekcja wirusowa, to objawy trwają zwykle od 10 do 14 dni, a potem ustępują samoistnie. Jednak gdy jest to bakteryjne, będzie trwać dłużej od 2 do 12 tygodni. Kiedy masz zapalenie oskrzeli, ważne jest, aby zwracać uwagę na objawy. Zapalenie oskrzeli u dziecka – objawy. Zapalenie oskrzeli u dzieci jest chorobą występującą szczególnie często w początkowym okresie życia – do wieku około 4 lat. Potem częstość ta wyraźnie się zmniejsza, ale nie zanika. Również w wieku szkolnym co drugie dziecko przechodzi co najmniej jeden epizod tej choroby. Jerzy Zięba wierzy, że picie wody utlenionej jest korzystne dla zdrowia. Woda utleniona jest wodą, która została poddana procesowi utleniania, dzięki czemu staje się ona bogatsza w tlen. Woda utleniona może mieć szerokie zastosowanie w medycynie, a także w codziennej higienie. Woda utleniona wpływa pozytywnie na zdrowie. Wiedząc w jaki sposób zastosować naturoterapię, można na trwałe wyleczyć np. chorobę Hashimoto czy inne choroby tarczycy, łuszczycę, reumatoidalne zapalenie stawów, osteoporozę, astmę, toczeń, alergię, chorobę refluksową, jak również nowotwory i wiele innych schorzeń. Zapalenie oskrzeli u dzieci jest jedną z najczęstszych chorób infekcyjnych występujących do 4–5 roku życia. Objawy zapalenia oskrzeli są bardzo podobne do objawów astmy u dzieci, a ponieważ w tym wieku wachlarz dostępnych badań diagnostycznych jest ograniczony, często różnicowanie tych dwóch schorzeń jest trudne. f1i2iHl. Zdrowe zakupy Spis treści Astma - objawy i leczenie Astma jest jedną z najczęstszych przewlekłych chorób zapalnych, związaną z nadreaktywnością dróg oddechowych. Niemal 90% cierpiących na nią osób doświadcza również powysiłkowego skurczu oskrzeli, nazywanego często astmą wysiłkową. Objawia się on bardzo znacznym skróceniem oddechu oraz świstami, które pojawiają się po podjęciu aktywności fizycznej. Leczenie astmy oskrzelowej polega na regularnym podawaniu leków przeciwzapalnych (glikokortykosteroidów wziewnych) oraz rozszerzających oskrzela (beta-mimetyków). Mogą one jednak nie zadziałać albo wywołać przykre działania niepożądane, jak zaburzenia żołądkowe, wysuszenie gardła, problemy ze snem, drżenia mięśni i przyspieszenie akcji serca. Dlatego coraz częściej medycy zwracają się w stronę natury, poszukując leków, które mogłyby skutecznie hamować astmatyczne zapalenie. Kolejne badania dowodzą, że stosowanie ziół i diety daje obiecujące rezultaty, a nauka odpowiedniego oddychania odgrywa ważną rolę w kontroli choroby. Dzięki temu można w mniejszym stopniu polegać na farmaceutykach. Jednak nie modyfikuj samodzielnie toku leczenia, gdyż nagłe odstawienie jakiegokolwiek leku jest niebezpieczne1. Stroiczka rozdęta (Lobelia inflata) - rozszerza oskrzela Zawiera lobelinę alkaloidową, która wywiera korzystny wpływ na funkcje dróg oddechowych, wspomagając odruch kaszlowy, rozszerzając oskrzela i poprawiając napięcie naczyniowe. Dzięki temu stroiczka stosowana jest pomocniczo w leczeniu astmy i alergii objawiających się problemami z układem odechowym2. Ponieważ jednak dość łatwo ją przedawkować, co może prowadzić nawet do zgonu, zwykle zaleca się stosowanie lobelii z innymi ziołami, najlepiej działającymi kojąco na gardło i płuca. Jej ziele można połączyć w równych proporcjach z prawoślazem, dziewanną, żywokostem i gwiazdnicą: 2 łyżeczki takiej mieszanki zalej szklanką wrzątku i zaparzaj przez 5-10 min, a następnie odcedź. Pij szklankę takiego naparu do 3 razy dziennie. Ostryż długi (Curcuma longa) łagodzi astmę U pacjentów z astmą oskrzelową ta wszechstronna roślina lecznicza może znacznie zmniejszyć skurcz i nadmierną aktywność dróg oddechowych. Stwierdzono również, że jest zdolna do zatrzymywania reakcji alergicznych. Inne doświadczenia przeprowadzone na myszach dowiodły, że wyciąg z kurkumy dzięki swoim właściwościom antyalergicznym i przeciwzapalnym znacząco łagodzi także ciężkie alergiczne zapalenie spojówek, objawiające się obrzękiem i bolesnym zaczerwienieniem6. Rumianek pospolity (Matricaria chamomilla) obniża poziom histaminy Jego tradycyjne zastosowanie antyalergiczne potwierdzają badania, w których wykazano, że ekstrakt z rośliny znacząco obniża poziom histaminy w mastocytach (komórkach tkanki łącznej i błony śluzowej)7. Koszyczki kwiatowe są jednocześnie źródłem olejku eterycznego bogatego we flawonoidy, kumaryny, żywice, węglowodany, kwasy organiczne i sole mineralne. Dzięki tym składnikom roślina działa przeciwzapalnie i bakteriobójczo w alergicznym zapaleniu spojówek. Wystarczy zalać łyżeczkę surowca wrzątkiem, a po kwadransie użyć naparu do przemywania oczu lub jako okład. Lepiężnik różowy (Petasites hybridus) ułatwia odkrztuszanie Ta powszechnie występująca roślina ma właściwości tonizujące, wykrztuśne i przeciwskurczowe, jest więc stosowana w leczeniu wielu chorób związanych z układem oddechowym. W badaniach potwierdzono wpływ zioła na wentylację płuc i reaktywność oskrzeli u pacjentów z astmą i przewlekłym obturacyjnym zapaleniem oskrzeli, a uzyskane wyniki sugerują możliwość redukcji dawki kortykosteroidów w leczeniu przewlekłych zapalnych chorób płuc dzięki zastosowaniu preparatów z lepiężnika różowego3. Nie należy jednak stosować zioła dłużej niż 2-3 tygodnie ani przekraczać zalecanych dawek, ponieważ zawiera ono alkaloidy pirolizydynowe, które mogą podrażnić wątrobę i żołądek lub powodować nudności. Amrita bindu dobra na astmę Ten ajurwedyjski preparat zawiera imbir, pieprz czarny, pieprz długi, sproszkowaną korę ołownika, ciborę okrągłolistną, a także sole nieorganiczne. W badaniu obserwacyjnym na dzieciach z ostrą postacią astmy, którym podano ziołową sól Amrita bindu, u większości można było odstawić leki farmaceutyczne, a po 3 miesiącach dzieci nie doświadczyły ani jednego ataku astmatycznego5. W badaniu podawano 250-500 mg Amrita bindu 2 razy dziennie. Musta (Cyperus rotundus) łagodzi astmę To niewystępująca w Polsce odmiana cibory, stosowana w tradycyjnej medycynie ajurwedyjskiej i alternatywnej w leczeniu zapalenia oskrzeli, grypy, przeziębienia, kaszlu, duszności, dolegliwości żołądkowo-jelitowych i chorób pasożytniczych. Dzięki właściwościom antybakteryjnym i ściągającym łagodzi stany zapalne dziąseł, jamy ustnej, jelita grubego, pęcherza moczowego i spojówek. Ma również działanie przeciwskurczowe i rozluźniające, a także uspokajające. W badaniach in vitro i in vivo wykazano, że kłącze musty wykazuje aktywność antyalergiczną dzięki zawartości seskwiterpenów, które silnie hamują wytwarzanie leukotrienów – lipidów uczestniczących w patofizjologii astmy i alergicznego nieżytu nosa (poprzez wywoływanie lub nasilanie takich objawy jak utrudniony przepływ powietrza w oskrzelach, zwiększone wydzielanie śluzu, skurcz oskrzeli czy naciek komórek zapalnych w ścianie dróg oddechowych)8. Bylica roczna (Artemisia annua) pomaga w leczeniu astmy Wykazano, że pochodna artemizyniny (DHA), wyizolowana z bylicy, ma działanie przeciwmalaryczne i przeciwnowotworowe. Chińscy badacze postanowili sprawdzić, czy można ją również stosować w leczeniu astmy. U myszy podawanie leku w dawce 30 mg/kg znacząco zmniejszyło liczbę naciekających komórek zapalnych, cytokin pomocniczych T typu 2 (Th2) oraz immunoglobuliny E (IgE). Ponadto badania histopatologiczne płuc gryzoni wykazały, że DHA hamuje naciekanie komórek zapalnych i nadmierne wydzielanie śluzu. Wszystko to przełożyło się na ograniczenie i złagodzenie ataków choroby15. Aminek egipski (Ammi visnaga) rozkurcza oskrzela Owoc tej ciepłolubnej rośliny, zwanej również kelą egipską, działa rozkurczowo na mięśnie gładkie oskrzeli (jak również jelit, dróg żółciowych i pęcherza moczowego), dzięki czemu stosowany jest do leczenia stanów alergicznych i chorób dróg oddechowych, takich jak astma, zapalenie oskrzeli czy kaszel4. Alkoholowe wyciągi i nalewki z aminkiem przerywają mało nasilone ataki skurczu oskrzeli i oskrzelików oraz rozszerzają drogi oddechowe, łagodząc zadyszkę. Stosowane profilaktycznie zgodnie ze wskazówkami mogą zapobiec ostrym napadom astmy, a także ograniczyć przyjmowanie leków. Nie zaleca się jednak sięgania po preparaty z aminkiem już podczas ataków. Ponadto długotrwałe przyjmowanie wysokich dawek może prowadzić do problemów z wątrobą i zwiększa wrażliwość skóry na światło słoneczne. Algi i pomidory łagodzą objawy astmy wysiłkowej Izraelscy naukowcy odkryli, że spożywanie 64 mg karotenu uzyskanego z glonów z rodzaju Dunaliella przez tydzień zapobiegło objawom astmy wysiłkowej u ponad połowy z 38 badanych pacjentów. Ten sam zespół odkrył również, że codzienne przyjmowanie 30 mg likopenu (znajdującego się w czerwonych i różowych owocach, takich jak pomidory, arbuzy czy grejpfruty) złagodziło objawy astmy u 55% pacjentów z astmą wysiłkową11. Olej kokosowy łagodzi objawy astmy W ubiegłym roku opublikowano wyniki ciekawego eksperymentu, w którym sprawdzono działanie oleju kokosowego typu virgin (VCO) u królików z astmą alergiczną. Oceniono wpływ inhalacji VCO na liczbę komórek zapalnych, strukturę dróg oddechowych, przerost i proliferację komórek kubkowych. Badacze zauważyli, że olej kokosowy istotnie łagodził objawy astmy (redukując stan zapalny i grubość nabłonka), choć jego skuteczność w profilaktyce tej choroby była zdecydowanie mniejsza9. Autorzy są przekonani, że za pozytywne efekty odpowiadają obecne w nim kwasy tłuszczowe: laurynowy i kaprynowy. Spożywanie warzyw i owoców pomaga w walce z astmą Stres oksydacyjny najprawdopodobniej ma wpływ na rozwój astmy. Najwięcej antyutleniaczy znajdziemy w świeżych owocach i warzywach. Próba na 137 pacjentach z astmą wykazała, że ci stosujący dietę zawierającą duże ilości tych związków (5 porcji warzyw i 2 porcje owoców dziennie) radzą sobie z chorobą lepiej niż pozostali13. Dieta niskosodowa łagodzi objawy astmy wysiłkowej Istnieją również dowody, że menu o dużej zawartości soli nasila objawy astmy wysiłkowej, dlatego eliminacja nadmiaru tej substancji może złagodzić przebieg choroby. W badaniu, w którym oceniano wpływ zawartości sodu w jadłospisie na funkcjonowanie płuc i nasilenie astmy wysiłkowej, stwierdzono, że zawartość soli w diecie nie miała związku z pracą płuc w grupie kontrolnej, ale dieta niskosodowa poprawiała stan pacjentów z astmą wysiłkową, podczas gdy wysokosodowe posiłki nasilały objawy ich choroby. Zmiany były zauważalne zarówno podczas wysiłku, jak i po jego zakończeniu14. Joga dobra dla astmatyków W wielu badaniach wykazano, że praktykowanie jogi wpływa na astmę oskrzelową, znacznie poprawiając wydolność płuc i jakość życia oraz pozwalając na ograniczenie liczby stosowanych leków. Tego typu ćwiczenia oddechowe powodują również istotne zmiany biochemiczne, np. zwiększają poziom hemoglobiny. W jednym z badań 276 pacjentów z astmą (od łagodnej do umiarkowanej) w wieku 12-60 lat losowo podzielono na 2 grupy: w pierwszej stosowano wyłącznie standardowe metody leczenia, a uczestnicy drugiej dodatkowo praktykowali jogę 5 dni w tygodniu przez 30 min. Po 6 miesiącach w grupie jogi stwierdzono istotną poprawę proporcji hemoglobiny i ograniczającej stres oksydacyjny dysmutazy ponadtlenkowej (w porównaniu z grupą kontrolną) oraz znaczny spadek całkowitej liczby leukocytów. Zdaniem badaczy te biochemiczne zmiany świadczą o tym, że joga może być praktykowana jako metoda wspomagająca przy standardowej terapii dla lepszego kontrolowania astmy10. Metoda Butejki - jak oddychać przy astmie Ta technika oddychania została stworzona w myśl idei, że niektóre schorzenia (takie jak astma oskrzelowa) są wynikiem hiperwentylacji, czyli zbyt szybkiego lub głębokiego oddechu. Dlatego ćwiczenia stabilizujące tę czynność pozwalają złagodzić przebieg alergii czy kataru siennego. W leczeniu alergicznego nieżytu nosa u astmatyków metoda Butejki zredukowała o 70% chrapanie, zanik węchu, niedrożność nosa i trudności w oddychaniu przez nos, a w innym badaniu po 6 miesiącach wykazała poprawę kontroli astmy nawet o 75% oraz redukcję przyjmowanych wziewnych kortykosteroidów o prawie 40%12. Bibliografia Mediators Inflamm. 2016; 2016: 6943135 J Restorative Med 2013; 2 (1): 94-100 Post Fitoterapii 2001; 2-3: 18-23 Pharmacognosy Res. 2015; 7(4): 397-400; J Respiratory Diseases 1998; 19 (12): 1070-83 Can J Physiol Pharmacol, 2014: 1–9; doi: cjpp-2014-0323 Biochem Pharmacol. 1997; 54 (7): 819-24; Mol Vis. 2012; 18: 1966-1972, Front Pharmacol 2017; 8: 66 Ethnopharmacol. 2011; 137 (1):336-40 Arch Pharm Res 2011; 34 (2): 223-8 Int J Inflam. 2017; 2017: 8741851 Int J Yoga 2014; 7: 17-21 Karotenoidy Ann Allergy Asthma Immunol. 1999 Jun;82(6):549-53; Allergy, 2000; 55: 1184-9 Clin Otolaryngol 2013, 38 (2): 190-191; Resp Med 2008; 102 (5): 726-32 Am J Clin Nutr 2012; 96: 534-43 Phys Sportsmed, 2010; 38: 118-31 Immunopharmacol Immunotoxicol. 2013 Jun;35(3):382-9 Spis treści Astma - objawy i leczenie Stroiczka rozdęta (Lobelia inflata) - rozszerza oskrzela Ostryż długi (Curcuma longa) łagodzi astmę Rumianek pospolity (Matricaria chamomilla) obniża poziom histaminy Amrita bindu dobra na astmę Musta (Cyperus rotundus) łagodzi astmę Bylica roczna (Artemisia annua) pomaga w leczeniu astmy Aminek egipski (Ammi visnaga) rozkurcza oskrzela Algi i pomidory łagodzą objawy astmy wysiłkowej Olej kokosowy łagodzi objawy astmy Spożywanie warzyw i owoców pomaga w walce z astmą Dieta niskosodowa łagodzi objawy astmy wysiłkowej Joga dobra dla astmatyków Metoda Butejki - jak oddychać przy astmie Autor publikacji: ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ W: O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą 2/2021 Jerzy Zięba zamieścił na Facebooku emocjonalny wpis po śmierci 14-miesięcznego dziecka. Według niego dziewczynka zmarła z powodu sepsy, bo lekarze nie podali jej odpowiedniego leku. Po pewnym czasie Zięba usunął wpis. Lekarze jednak zdecydowali się złożyć w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. 20 października w godzinach wieczornych do szpitala w Poznaniu trafiła 14-miesięczna dziewczynka. Była w ciężkim stanie. Podejrzewano, że dziecko ma „ogólnoustrojowe, szybko rozwijające się zakażenie – posocznicę”. – Stan dziecka pogorszył się i nad ranem zostało przekazane na oddział intensywnej terapii – powiedziała prof. Magdalena Figlerowicz, zastępca kierownika Kliniki Chorób Zakaźnych i Neurologii Dziecięcej. Dziewczynka nie była szczepiona. Była zarażona pneumokokami. Na żądanie rodziców, którzy podważali sposoby leczenia w szpitalu, dziecku została podana witamina C. Dziewczynka zmarła. Jerzy Zięba komentuje sprawę na Facebooku Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych Jerzy Zięba. Mężczyzna nie jest lekarzem. Środowisko medyczne sceptycznie podchodzi do głoszonych przez niego tez np. o możliwości wyleczenia raka witaminą C. Według Zięby dziecko zmarło z powodu sepsy, bo lekarze nie podali mu odpowiedniego leku. „Przed chwilą właśnie dowiedziałem się, że następne maleńkie dziecko zmarło w polskim szpitalu z powodu sepsy” – zaczął wpis Jerzy Zięba. „Kiedy mówię, że to są bezlitosne sk…yny dla których miejscem pobytu jest więzienie, wtedy oskarża się mnie, że ubliżam lekarzom. Nie chcę im ubliżać, natomiast najchętniej odrąbałbym im te durne lekarskie łby zawierające bezużyteczną substancję jaką są ich gówniane, bezlitosne »lekarskie« mózgi z licencją na zabijanie" – ocenił pracę lekarzy. facebook Zawiadomienie do prokuratury Wpis zniknął z profilu Jerzego Zięby na Facebooku. Jednak Wielkopolska Izba Lekarska złożyła w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Post został opublikowany ponownie w mediach społecznościowych na profilu ANTY-Ukryte Terapie – Bzdury Jerzego. Prowadzący to konto przedstawili spis kłamstw mężczyzny: „Zięba ukrywa fakt, że RODZICE DZIECKA TO ANTYSZCZEPIONKOWCY, od urodzenia dziecko nie było szczepione przeciwko chorobom zakaźnym”, „Zięba ukrywa fakt, że dziecko miało 14 miesięcy, a to oznacza, że mogło być szczepione OBOWIĄZKOWO I BEZPŁATNIE przeciwko pneumokokom w pierwszym roku życia” – wyliczają. Prof. Figlerowicz potwierdziła, że rodzice dziewczynki byli przeciwnikami szczepień. Czytaj też:Jerzy Zięba i antyszczepionkowcy pod lupą prokuratury. „Mamy już kilka przyznań się do winy” Jod znajduje się w każdej komórce naszego organizmu i zapotrzebowanie na ten pierwiastek jest znacznie większe niż się to powszechnie zaleca. Pan Jerzy Zięba w swej książce „Ukryte terapie” ukazuje zaskakujące fakty dotyczące jodu. Jedną z najważniejszych informacji jest fakt, że jod występuje w dwóch postaciach: – jod organiczny – jod nieorganiczny Forma jodu organicznego jest radioaktywna i niebezpieczna dla zdrowia człowieka a występuje ona w większości leków produkowanych przez przemysł farmaceutyczny. Stąd właśnie wynikają nieporozumienia i negatywne opinie o skutkach ubocznych przyjmowania jodu. Te skutki uboczne wynikają właśnie ze spożycia organicznej, radioaktywnej jego formy. Dlaczego jod został okrzyknięty złą sławą podczas gdy już sto lat temu był on podawany jako środek na wiele schorzeń ? na : – paraliż – tętniaki – zatrucie ołowiem lub rtęcią – arterioskleroza – choroby tarczycy – hemofilia – dyskineza – skrofuloza (zapalenie węzłów chłonnych) – przetoka łzowa – choroby stawu biodrowego – syfilis – ostre stany zapalne – gangrena – dna moczanowa – toczeń – krup – astma – owrzodzenia – zapalenie oskrzeli – czyraki – zastrzał – odmrożenia W/w schorzenia/dolegliwości nie są wszystkimi na jakie jod w formie nieorganicznej był stosowany. Przejdźmy teraz do związku przyjmowania jodu z chorobami tarczycy. Jod używany przy nadczynności tarczycy prawie 100 lat temu doprowadził do wyleczenia 88 % pacjentów, a podawanie płynu Lugola pozwoliło wyleczyć 92 % przypadków przy stosowanej dawce 6 – 90 mg. Dawka ta jest 600 razy większa niż się obecnie zaleca. W książce Pana Jerzego Zięby podane są medyczne źródła potwierdzające te fakty. To może wywołać ogromne zaskoczenie i być może sprzeciw biorąc pod uwagę fakt, że w przypadku nadczynności do leczenia stosuje się jod radioaktywny. Jeden z lekarzy z Nowego Yorku uważał jod za najbardziej wartościową substancję mającą wpływ na wyleczenie choroby nadczynnościowej tarczycy. Podkreślał on, że istotną sprawą jest przyjmowana dawka, dzięki której skutki uboczne są całkowicie wyeliminowane. Czy pamiętacie katastrofę w Czarnobylu ? Kiedy to w powietrzu znalazły się cząsteczki pyłu jodu radioaktywnego ? Podawano wówczas w dużej ilości płyn Lugola. Powodem był fakt, że tarczyca kiedy jest nasycona, wypełniona jodem nie przyjmie jej już ani jednej kropli. Postanowiono wypełnić tarczycę płynem Lugola, czyli jodem nieorganicznym aby nie przyjęła ona tego radioaktywnego występującego w powietrzu. Wiadomo było wówczas, że jod organiczny ma niekorzystny wpływ na zdrowie człowieka i może doprowadzić nawet do nowotworu tarczycy. Dlaczego więc obecnie podawana jest substancja z Czarnobyla ????? Forma jodu nieorganicznego pod postacią płynu Lugola prowadzi do wyleczenia nadczynności tarczycy oraz normuje jej funkcjonowanie. Jeśli zaś chodzi o niedoczynność tarczycy w większości przypadków podawany jest gotowy hormon, który powinien być wytwarzany samoistnie przez tarczycę. Podawanie jodu z powodzeniem spowodowałoby pobudzenie tarczycy do jego wytwarzania i to w takich ilościach na jakie jest zapotrzebowanie, jednak na nieszczęście chorych nie jest to stosowane. Gotowy syntetyczny hormon powoduje głównie straty u kobiet, u których zauważa się zwiększoną podatność na takie choroby jak: cukrzyca, otyłość, nowotwory piersi i tarczycy. Jak widzimy zarówno nadczynność jak i niedoczynność tarczycy może być leczona jodem ale tylko nieorganicznym w postaci np. płynu Lugola. Jednakże to nie wszystkie korzyści płynące z przyjmowania tego płynu. Jod powoduje wydalanie toksyn z organizmu. Przy spożyciu trzech tabletek Lodoralu – czyli płynu Lugola w tabletkach (dostępnego prawdopodobnie tylko w USA, w Polsce dostępny tylko w płynie) w moczu osób go spożywających pojawiło się 20 razy więcej związków bromu i fluoru. Poza nimi organizm wyrzucał również rtęć, kadm, arsen i aluminium. W naszym organizmie nie tylko tarczyca jest organem potrzebującym jodu. Tego pierwiastka łakną również jajniki, prostata, piersi, grasica, skóra, mózg, stawy, tętnice czy kości. Jeśli chodzi o piersi to im większe tym więcej jodu potrzebują. Dr Guy Abraham, dr Flechas i dr Brownstein na podstawie wieloletnich badań ustalili optymalną dawkę jodu potrzebną dla organizmu ludzkiego – wynosi ona 12,5 mg dziennie. 4000 osób, które wzięły udział w badaniu potwierdziły, że przyjmowanie tej dawki spowodowało wyleczenie z bolesnych guzków piersi, u pacjentów chorych na cukrzycę pozwoliło przyjmować mniejsze dawki insuliny, pacjenci z ogólnymi boleściami szczególnie w mięśniach i stawach potrzebowali mniej leków a cierpiący na migreny pozbyli się dolegliwości całkowicie. Osoby zdrowe mogą w łatwy domowy sposób sprawdzić czy mają wystarczającą ilość jodu w organizmie. Wystarczy posmarować skórę (tam gdzie jest ona cienka, np. na zgięciu w łokciu) jodyną na noc i zakleić plastrem. Jeśli rano pod plastrem po zabarwieniu jodyną na skórze nie ma śladu oznacza to, że organizm ma niedobory jodu. Jeśli kolor natomiast wciąż ma intensywny żółtawy kolor – nie ma się co martwić. Tym samym też sposobem można jod uzupełniać. Raz na kilka dni smarować skórę jodyną do momentu, aż któregoś dnia zobaczycie, że rano zabarwienie po jodynie wciąż pozostaje, co będzie oznaczało że wasz organizm nasycił się już jodem. Bardzo dobrym źródłem jodu są również pestki jabłek. 6 ich sztuk pokrywa dzienne zapotrzebowanie na jod. . Źródło: „Ukryte terapie” Jerzy Zięba Pytanie nadesłane do redakcji Córka ma 2 lata. We wtorek miała temperaturę i duszący kaszel. W środę poszłam do lekarza i lekarka stwierdziła zapalenie oskrzeli. Zleciła podawanie AzitroLek 200 mg /5 ml raz dziennie po 2,5 ml i 2 razy dziennie inhalatorem tlokowym Pulmicort i Ventolin. Gorączka cały czas się utrzymuje 38,5, po podaniu syropu spada do 37. Dzisiaj jest piątek i cały czas gorączkuje. Czy to normalne? Odpowiedziała dr n. med. Grażyna Durska Zakład Medycyny Rodzinnej Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie Poradnia Alergologiczna „Podgórna” w Szczecinie Jeśli po dwudniowej antybiotykoterapii nadal utrzymuje się gorączka, dziecko powinno zostać ponownie zbadane przez lekarza. Być może przyczyną braku pozytywnej odpowiedzi na leczenie jest zakażenie wirusowe (antybiotyki nie wpływają na przebieg infekcji wirusowej) lub infekcja wywołana jest bakterią oporną na stosowany antybiotyk. Przepisane leki pozwalają przypuszczać, że u dziecka rozpoznano zapalenie oskrzeli z obturacją (skurczem). Zdarza się, że zapalenie oskrzeli poprzedza rozwój zapalenia płuc, w takiej sytuacji najczęściej należy zintensyfikować leczenie. W chorobie o ciężkim przebiegu leczenie prowadzi się w warunkach szpitalnych. Piśmiennictwo: Cianciara J., Juszczyk J. (red.): Choroby zakaźne i pasożytnicze. Wydawnictwo Czelej sp z Lublin 2007. Emeryk A.: Antybiotyki makrolidowe w terapii zapaleń płuc wywołanych przez drobnoustroje atypowe, cz I. Alergia. 2008; 1/35: 44-47. Jaguś P., Chorostowska-Wynimko J., Roży A.: Diagnostyka wybranych zakażeń wirusowych układu oddechowego. Pneumonologia i alergologia polska. 2010; 78,1: 47-53. Milanowski A. (red.): Choroby układu oddechowego. Biblioteka Pediatry. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszwa 2000. Pewnie dlatego, że czuję sią straszliwie zdewastowana przez chorobę moja dzisiejsza notka będzie o zdrowiu. Właściwie to nie wiem czy choroba mnie tak wykończyła, czy leki, które zaordynowano. Książkowe notki nie cieszą się dużym zainteresowaniem moich Czytelników. Ja jednak z uporem maniaka będę Wam pokazywała przeczytane przeze mnie pozycje będące w mojej ocenie publikacjami wyjątkowo wartościowymi. Chcę Wam zaprezentować „Ukryte terapie” Jerzego Zięby. Znaczący jest podtytuł „Czego ci lekarz nie powie”. Zachętą niech będą rekomendacje. […] dzięki wyjątkowemu talentowi „szperacza” Autora otrzymujemy dobrze udokumentowaną pozycję, bogatą w niezwykle istotne, a skrzętnie pomijane wyniki badań. Narracja nie jest oparta o przypuszczenia, niesprawdzone doniesienia czy myślenie życzeniowe. W pewnym sensie to owoc prac badawczych prowadzonych i zebranych w różnych zakątkach świata, podanych czytelnikowi w taki sposób, że lektura jest intrygująca od pierwszej do ostatniej strony. Zastosowanie zawartej w książce wiedzy zapobiega i leczy. Zawarte w książce wskazówki są proste, naturalne i rozsądne. Zastosowane zarówno profilaktycznie jak i leczniczo przynoszą wyśmienite rezultaty. Jest to lektura pasjonująca nie tylko ze względu na zawartość, ale również formę, w jakiej została napisana. Autor pyta czy zasadna jest kontynuacja podjętego w niej tematu (niniejsza pozycja to zaledwie część zgromadzonej wiedzy). Myślę, że to pytanie retoryczne, bowiem wielką szkodą byłoby zatrzymanie takich informacji tylko dla siebie. Byłby to wręcz „grzech zaniechania”. Mam nadzieję, że po lekturze dojdą Państwo do podobnych wniosków i zdopingują Autora do dalszej pracy. Rafał Baron Część pierwszą czyta się jak straszny kryminał. Różnica polega na tym, że w normalnym kryminale zabija się jedną, lub kilka osób. […] W drugiej części odnosi się przede wszystkim do lekarzy. Co bowiem zrobi chory, jeżeli nie ma dostępu do preparatów i metod pozostających w ręku lekarzy. Satysfakcja jest ogromna, gdy pomaga się tam gdzie autorytety medyczne odstąpiły od dalszego leczenia. Dziękuję autorowi za interesującą, o niespotykanej wartości merytorycznej książkę, która jest cennym źródłem niezwykle interesujących informacji dla pacjentów, jak również dla lekarzy. Dr n. med. Antoni Krasicki Jeden z rozdziałów poświęcony jest witaminie C. Każdy z nas ją zna. Zapewniam Wam, że tak naprawdę nic o niej nie wiemy. Lektura dopiero tej książki otworzy Wam oczy. A oto fragment, który mną wstrząsnął najbardziej. Pewnie dlatego, że dotyczy dziecka. Jeśli traficie na tę książkę to po prostu kupcie i przeczytajcie. Spis treści znajdziecie tutaj. Uważam, że ta książka może niejednemu z nas uratować życie.

jerzy zięba zapalenie oskrzeli